Trampkarki U15 – Do końca z podniesioną głową!

Kolejne spotkanie za nami❗ W sobotę nasze trampkarki rozegrały mecz na własnym boisku 🏟, podejmując GKS Piast Gliwice, a wszystko to przy fantastycznym dopingu naszych wiernych kibiców 🥁🎶🎺😍. Początek meczu nie ułożył się dla nas najlepiej. Rywalki skutecznie wykorzystały nasze „przespanie” pierwszych minut, zdobywając aż cztery bramki. To był dla nas zimny prysznic, ale jednocześnie sygnał do walki – dziewczyny pokazały, na co nas stać 💪. Od tego momentu to my budowaliśmy świetne sytuacje i skutecznie odpieraliśmy ataki przeciwnika. Ewa oddała strzał z rzutu wolnego, który obroniła bramkarka gości. Do odbitej piłki dopadła jednak Natalia K., która skuteczną dobitką zdobyła dla nas pierwszą bramkę w tym spotkaniu, a zarazem swojego pierwszego gola w naszych barwach 🔝🔥. To nie był koniec naszej walki! Bezpośrednio z rzutu rożnego Lena S. idealnie posłała piłkę nad rękami bramkarki do siatki, zdobywając dla nas kolejną bramkę 🎯🥅. I z takim wynikiem kończymy pierwszą połowę spotkania. Druga odsłona to dalsza walka obu zespołów. Mimo kreowania wielu fantastycznych sytuacji nie udało nam się zdobyć kolejnej bramki, czego nie można powiedzieć o naszych rywalkach, które dopisały kolejne dwa gole do swojego konta. Trzeba pochwalić dziewczyny, bo walczyły do samego końca. Mimo gry w osłabieniu z powodu chorób i kontuzji, a nawet chwilowej gry w dziesiątkę, dały z siebie wszystko i pokazały ogromną wolę walki ⚔👏.

KKS Wisła Skoczów 2:6 (2:4) GKS Piast Gliwice

🎤 Trener Klaudia Bogacka:

„Niestety początek meczu nie wyglądał tak, jakbyśmy tego chcieli. Gdyby nasza koncentracja od początku była na takim poziomie jak później, wynik byłby zupełnie inny. Dla części osób jest to poznawanie „dorosłej” piłki, a wymaga to czasu. Pomimo tego walczą do samego końca. Wiele akcji było naprawdę świetnych, a co więcej – było to fantastyczne przeniesienie elementów realizowanych podczas treningów na mecz. To pokazuje, jak duży potencjał mają w sobie dziewczyny i myślę, że z czasem zapewnią nam niezapomniane emocje podczas kolejnych meczów”.