punkty zostają w Skoczowie![]()
![]()
Przedwczoraj w meczu domowym zmierzyliśmy się z MLKS Woźniki. Początek meczu to sporo nie wykorzystanych akcji, które trzeba przyznać niejednokrotnie były przerywane przez nasze przeciwniczki
. Staraliśmy się budować grę, wykorzystując podania i grę zespołową, ale brakowało tej ,,kropki nad i”. Po jednej z akcji, lewym skrzydłem Zuza wypracowała sobie świetną pozycje i zdecydowała się na strzał do bramki, fantastycznie zdobywając bramkę od poprzeczki![]()
![]()
![]()
To był dla nas impuls, aby jeszcze bardziej napierać na przeciwnika. Jednak połowę kończymy ze zdobytą jedną bramką. Druga odsłona to walka
, chęć napierania na połowie przeciwnika, przemyślane budowanie akcji, współpraca zespołowa, która była widoczna w grze co przełożyło się na fantastyczne bramki![]()
![]()
![]()
. W drugiej części zdobywamy
bramek
Brawa
za walkę do końca, a kibicom dziękujemy za gorący doping![]()
![]()
![]()
.
Dzisiaj na listę strzelczyń wpisały się:
Zuza K. ![]()
![]()
Milena ![]()
![]()
![]()
Lena![]()
![]()
Hania ![]()
KKS Wisła Skoczów
:
(1:0) MLKS Woźniki
Trener Klaudia Bogacka: ,,W pierwszej połowie, nie do końca pokazaliśmy to co chcieliśmy, mimo fajnych akcji, nie udało się wielu z nich wykorzystać. Druga odsłona, to było to co zamierzaliśmy pokazać od samego początku. Świetna gra zespołowa, fantastyczne akcje, bramki i przede wszystkim było widać efekty ciężkiej pracy. Dzisiaj dziewczyny przełożyły na mecz to co trenowaliśmy i wyszło im to na prawdę fantastycznie. Za tydzień gramy ostatni mecz w tej rundzie i mam nadzieje, że zaczniemy go z taką jakością jak mieliśmy okazję zobaczyć dzisiaj w drugiej połowie.”











