W sobotę nasze dziewczyny rozegrały domowy mecz z GKS GIEKSA Katowice. Spotkanie od pierwszych minut było bardzo trudne. Szybkość, liczebność oraz wiek przeciwniczek dały Wisełkom w kość. W pierwszej połowie meczu dziewczyny częściej kreowały akcje na połowie rywalek, co w ostatnich minutach dało efekt, na który wszyscy czekaliśmy – piłka w siatce!![]()
![]()
Kasia
Druga połowa ze względu na brak sił, była głównie bronieniem własnej bramki![]()
Dziękujemy drużynie GKS Katowice oraz naszym kibicom za nieoceniony doping!![]()
trener Nikola Skurzok: „Widać było zmęczenie dziewczyn szczególnie w drugiej połowie meczu – tym niestety charakteryzuje się gra bez zmian. Trzeba przyznać, że drużyna z Katowic miała nad nami przewagę. Wiemy co jest do naprawy i będziemy nad tym pracować. Przede wszystkim nie poddajemy się. Nawet porażka jest bardzo cenną lekcją! Brawa dla dziewczyn!”








