W niedzielę podejmowaliśmy
UKS Tygryski Świętochłowice, a mecz od początku zapowiadał się ciekawie. Zespół gości szybko rozpoczyna od zdobycia bramki, a drugą dopisują na swoje konto po skutecznie wykorzystanym rzucie karnym. To nas jednak nie zniechęca i nadal walczymy kreując sytuację pod bramką rywalek. Ostatnie 15 minut pierwszej połowy gramy w osłabieniu, a tymczasowo miejsce na bramce zajmuje Zuza. Nawet w niedowadze nasza gra wygląda dobrze i nie jest ukierunkowana wyłącznie na obronę, ale również atak. Drugą odsłonę zaczynamy już w 11, Sara wróciła na bramkę, a Zuza mogła powrócić na swoją nominalną pozycję. Niestety zaczynamy od straty kolejnej bramki, ale walką, chęcią zdobycia bramki i dodatkowo w fantastycznej atmosferze zapewnionej przez naszych kibiców ![]()
![]()
Kora zdobywa dla nas bramkę ![]()
![]()
Kreujemy sporo sytuacji, ale niestety nie udaję się nam postawić kropki nad i, co robią nasze rywalki zdobywając kolejne dwie bramki. Brawa
za grę do końca
.
KKS Wisła Skoczów
:
(0:2) UKS AP Tygryski Świętochłowice 2019
Trener Klaudia Bogacka: ,,Ulegamy liderowi, który zapewnił sobie awans do I ligi. Mimo przegranej i trudnych warunków pod względem niepełnego składu, dziewczyny stwarzały wiele sytuacji w których mogliśmy zdobyć bramkę. Wykończenie akcji to jest coś nad czym musimy popracować. Cieszy mnie zaangażowanie dziewczyn, grają do końca i się nie poddają. Potencjał mamy ogromny i zamierzamy go wykorzystać”.












