Mecz jakiego się spodziewaliśmy, ale nie tak jak chcieliśmy zagrać od pierwszych minut.
Zgodnie z przewidywaniami, przeciwniczki skorzystały z przerwy reprezentacyjnej w związku z Mistrzostwami Świata Kobiet w Futsalu, które odbywają się na Filipinach. Od pierwszych minut walczyliśmy z najwyższą jakością – zawodniczki przewyższały nas umiejętnościami, czego efektem był grad goli w pierwszej połowie. Na szczęście po zimnym prysznicu, jaki zafundowały nam rywalki, dziewczyny obudziły się i w końcu postawiły. Tu należą się ogromne brawa za równą walkę, straciliśmy tylko 4 bramki w całej drugiej połowie, a i mieliśmy swoje sytuacje bramkowe i tylko słupek uratował gospodynie – a mogła być bramka honorowa. Z góry wiedzieliśmy, że nie będzie łątwo – przegrywamy 13:0 (9:0).















