Juniorki Młodsze U16 – Serce na boisku, niedosyt w wyniku

Wczoraj rozegraliśmy pierwsze domowe 🏟 spotkanie w tej rundzie, podejmując Piast Gliwice. Od początku było widać, że mecz będzie wyrównany i walka potrwa do końcowego gwizdka. W pierwszej połowie tracimy dwie bramki i z takim wynikiem schodzimy na przerwę. Druga połowa to zupełnie inna gra w naszym wykonaniu — walka 💪 o każdą piłkę, atak całym zespołem, a także dobra obrona 🛡 każdej zawodniczki, co całkowicie zmieniło obraz meczu. Przez większość czasu przebywamy na połowie przeciwniczek, kreując świetne sytuacje. Pierwszą z nich wykorzystała Amelia 🎯, zdobywając dla nas bramkę ⚽🥅. Chwilę później ponownie trafiła do siatki, strzelając nad bramkarką, jednak gol nie został uznany z powodu „faulu” na bramkarce rywalek. Niestety niedługo potem przeciwniczki wykorzystują zamieszanie w polu karnym i zdobywają kolejną bramkę. To działa na nas jeszcze bardziej motywująco 😤 — naciskamy jeszcze mocniej na bramkę zespołu gości, co skutecznie wykorzystuje Gosia 🎯, zdobywając gola ⚽🥅 z pola karnego i dając nam kontakt z rywalkami. Nasza dobra gra sprawiła, że jedynym sposobem na zatrzymanie dziewczyn było ich faulowanie, przez co część zawodniczek musiała przedwcześnie zakończyć udział w meczu i niestety w najbliższym czasie nie będzie mogła trenować ani grać… Dziękujemy za walkę — była ogromna do samego końca 🔥👏 — oraz za nieoceniony doping naszych kibiców 🤩.

KKS Wisła Skoczów 2⃣:3⃣ (0:2) Piast Gliwice

🎤 Trener Klaudia Bogacka:

„Całkowicie rozumiem reakcję dziewczyn po meczu — były wkurzone i miały do tego prawo. Było wiele niezrozumiałych sytuacji w trakcie spotkania, a faule i wynikające z nich kontuzje to coś, obok czego nie można przejść obojętnie. Niestety sport nie zawsze jest sprawiedliwy i mimo że naprawdę graliśmy świetnie — szczególnie w drugiej połowie — dziewczyny pokazały, że potrafimy walczyć i grać dobrze niezależnie od sytuacji. Wynik zupełnie nie oddaje przebiegu meczu, ale niestety taki jest sport. Czasu nie cofniemy — wyciągniemy wnioski i pracujemy dalej. Dziewczynom życzę szybkiego powrotu do zdrowia 💪